Często spotykam się z rodzicami w Kielcach, którzy wyrażają niepokój, gdy zauważają, że ich dziecko preferuje używanie lewej ręki. Obawiają się oni, czy lateralizacja (czyli dominacja jednej półkuli mózgu) wpłynie na sukces w nauce lub czy dziecko będzie miało trudności z pisaniem. Chcę Was uspokoić: bycie leworęcznym nie jest defektem ani powodem do obaw. To naturalna cecha neurologiczna, która wymaga jedynie odpowiedniego podejścia w zakresie wspierania umiejętności ruchowych.
Odpowiadając bezpośrednio na pytanie: nie, bycie leworęcznym nie oznacza mniejszej sprawności ani gorszych zdolności intelektualnych. Badania medyczne potwierdzają, że lateralizacja jest procesem biologicznym. Wiele osób myśli błędnie, że dzieci leworęczne są „mniej zorganizowane”. To mit. Fakty naukowe wskazują, że dominacja ręki wynika ze struktury połączeń nerwowych w mózgu.
W przedszkolach w powiecie kieleckim oraz w całym województwie świętokrzyskim obserwuję, że dzieci leworęczne mogą początkowo czuć się zagubione w świecie zaprojektowanym dla praworęcznych. Wyzwaniem nie jest sama ręczność, ale dostęp do narzędzi pracy, takich jak nożyczki czy sztalety, które często są odwrócone do prawej strony.

Aby skutecznie wspierać dziecko, muszę najpierw wyjaśnić, o jakich kompetencjach mówimy. Motoryka to ogół umiejętności ruchowych ciała, natomiast grafomotoryka to konkretna zdolność do wykonywania precyzyjnych czynności ręką, które są niezbędne do pisania i rysowania.
W praktyce pedagogicznej dzielę te działania na dwa rodzaje:
Jest fundamentem dla wszystkiego innego. Jeśli dziecko nie potrafi stabilnie stać lub poruszać się w sposób skoordynowany, będzie miało problem z precyzyjnym trzymaniem ołówka. Silne mięśnie tułowia i ramion przekładają się na lepsze napięcie ręki podczas pisania.
To właśnie umiejętność chwytu, rozdzierania papieru, lepienia z plasteliny czy wycinania kształtów. U dzieci leworęcznych szczególnie ważne jest budowanie siły w palcach oraz koordynacja wzrokowo-ruchowa.
Jeśli dziecko ma trudności z trzymaniem narzędzi, warto sprawdzić, jak przebiega jego wspieranie motoryki poprzez zabawę, ponieważ to właśnie te fundamenty budują pewność siebie w przedszkolu.
Zamiast kupować drogie zestawy ćwiczeniowe, proponuję Wam sprawdzone metody oparte na zabawie sensorycznej. Moim zdaniem, kluczem jest przygotowanie dłoni do pracy przed tym, jak dziecko spróbuje narysować pierwszą literę.
Możecie wprowadzić następujące aktywności w codziennej rutynie:
Czy zastanawialiście się, jak bardzo ważne jest zaangażowanie emocjonalne w te zabawy? Każda sukcesywnie wykonana czynność buduje samodostępną pewność siebie dziecka.

Podczas pracy w kieleckich placówkach zauważam, że największym wyzwaniem dla dzieci leworęcznych jest układanie przestrzeni. Dziecko musi mieć swobodę w podejściu do stołu. Jeśli siedzi zbyt blisko innej osoby, jego ręka (którą trzyma narzędzie) może uderzać o łokieć kolegi.
Jako doradca sugeruję następujące rozwiązania dla placówek i domów:
Jeśli zauważycie, że dziecko bardzo szybko się męczy lub nie potrafi utrzymać ołówka, możecie zainteresować się tym, jak przebiega jego proces adaptacji w przedszkolu, ponieważ stres może dodatkowo utrudniać naukę nowych umiejętności manualnych.
Mimo że bycie leworęcznym jest naturalne, istnieją sytuacje, w których interwencja terapeutyczna jest pożądana. Jako pedagogi musimy obserwować nie tylko fakt używania lewej ręki, ale sposób, w jaki dziecko wykonuje czynności.
Zwróćcie uwagę na następujące sygnały alarmowe:
W takich przypadkach warto udać się do terapeuty zajęciowego lub pedagogu pracy w Kielcach. Wczesna diagnostyka pozwala na szybkie wdrożenie ćwiczeń, które wspierają prawidłowy rozwój bez zbędnego stresu dla dziecka.
Pamiętajcie, że każda droga rozwoju jest indywidualna. Dziecko leworęczne w przedszkolu potrzebuje przede wszystkim akceptacji i odpowiedniego wsparcia ruchowego. Budując solidne fundamenty motoryczne poprzez zabawę, przygotowujecie malucha do sukcesów w świecie pisania i rysowania.
Nie spieszcie się z wymaganiem doskonałego trzymania długopisu. Skupcie się na tym, aby dziecko cieszyło się z tworzenia czegoś własnymi rękami. Czy Wasze dziecko już zaczęło odkrywać radość z malowania? Zachęćcie je do eksploracji kolorów i kształtów już dziś!